28 Maj 2021

Nawadnianie kropelkowe – sposób na oszczędne podlewanie roślin

Na czym polega działanie nawadniania kropelkowego?

Nawadnianie kropelkowe polega na dostarczaniu precyzyjnie określonych ilości wody w bezpośrednie sąsiedztwo systemu korzeniowego nawadnianej rośliny. Do tego celu wykorzystuje się linie i taśmy kroplujące, indywidualne kroplowniki patykowe wbijane w glebę oraz montowane na wężach rozprowadzających wodę emitery. Takie instalacje nawodnieniowe wykorzystywane były w przeszłości w uprawach pod osłonami, później zaś – w przypadku roślin wieloletnich: w sadach, jagodnikach i w ogrodach przydomowych. W ostatnich latach, w reakcji na coraz bardziej kłopotliwe susze, nawadnianie kropelkowe znajduje zastosowanie nawet w polowej uprawie warzyw, szczególnie tych uprawianych na zagonach.

Linie i taśmy kroplujące mają formę rur lub taśm zaopatrzonych w rozmieszczone w regularnych odstępach emitery, zaopatrzone w „labirynt”, od którego zależy wydatek wody w jednostce czasu. Bardzo często są one nawinięte na rolki lub bębny, dzięki czemu łatwo można je rozwinąć i położyć na powierzchni gleby przed lub po posadzeniu roślin. Do upraw prowadzonych w długich rzędach najlepiej użyć linii kroplujących z kompensacją ciśnienia, które umożliwią nawadnianie rzędów długości nawet kilkuset metrów i to bez utraty ciśnienia wynikającej z długości linii kroplującej.

Kroplowników indywidualnie wciskanych w rury rozprowadzające wodę zazwyczaj używa się do nawadniania pojedynczych roślin, rosnących w gruncie lub w pojemnikach, zarówno pod osłonami, jak i pod gołym niebem. Do emiterów zazwyczaj podłącza się wężyki zaopatrzone w kroplospływy, dzięki czemu woda kierowana jest precyzyjnie w pobliże korzeni roślin.

Jeśli podlewasz wodą ze stawu lub sadzawki, sprawdź tutaj, jakiego sprzętu najlepiej użyć.

Zalety nawadniania kropelkowego

Nawadnianie kropelkowe, dzięki temu, że woda spływa z emiterów bezpośrednio na glebę, nie powoduje zwilżania powierzchni liści i pędów, dzięki czemu nie są one tak podatne na porażenie przez grzyby pasożytnicze. Poprawia to stan zdrowotny roślin, dzięki czemu nie trzeba stosować tak wielu oprysków do zwalczania chorób. Takie postępowanie powoduje zatem, że uzyskane plony są zdrowsze dla naszego zdrowia. Równomiernie nawodnione rośliny lepiej rosną i owocują. Ponadto, straty wody w nawadnianiu kropelkowym są zminimalizowane, ponieważ nie dochodzi do znoszenia przez wiatr czy odparowywania w powietrzu kropli wody, jak to ma miejsce w przypadku zraszaczy czy deszczowni. Linie i taśmy kroplujące rzadko kiedy wymagają dodatkowej stabilizacji i zazwyczaj nie utrudniają prowadzenia prac. Ponadto, nawadnianie kropelkowe doskonale nadaje się do aplikacji nawozów, dzięki czemu w jednej dawce zapewniamy roślinom zarówno wodę, jak i składniki mineralne, niezbędne do ich prawidłowego wzrostu.

Sterowany ręcznie system nawadniania kropelkowego daje możliwość zaoszczędzenia sporej ilości wody w czasie podlewania, jednak prawdziwie oszczędne gospodarowanie wodą i energią elektryczną zapewnia system automatycznego sterowania nawadnianiem kropelkowym. Kiedy do sterownika podłączymy czujniki wilgotności gleby, woda będzie aplikowana jedynie w przypadku wykrycia jej niedoboru, a wyłączenie nawadniania nastąpi w momencie, kiedy podłoże osiągnie określoną wilgotność. Z kolei podłączenie stacji pogodowej nie pozwoli na uruchomienie podlewania w czasie opadów, ani krótko po nich.

Wady nawadniania kropelkowego

Za największą z wad nawadniania kropelkowego uważa się wrażliwość na jakość wody. Ta o dużej zawartości związków mineralnych (zażelaziona lub twarda) powoduje wytrącanie się osadów, które z czasem mogą stanowić przyczynę zatykania emiterów czy kroplowników. Także występujące w wodzie mikroorganizmy nierzadko zarastają emitery oraz wnętrza rur, powodując spowolnienie przepływu wody i drastyczny spadek wydajności instalacji.

Inną wadą instalacji kropelkowych, szczególnie tych z wykorzystaniem taśm kroplujących, jest podatność na uszkodzenia mechaniczne. Może do nich dojść z czasie zabiegów pielęgnacyjnych – zwłaszcza odchwaszczania mechanicznego, a taśmy kroplujące nierzadko padają ofiarą ptaków, które w poszukiwaniu wody dziobami dziurawią ich cienkie ścianki. Linie kroplujące nie są tak podatne i uszkodzeniu ulegają na skutek działania sprzętu do upraw. By zaradzić uszkodzeniom, taśmy kroplujące zakrywane są folią lub włókniną i dopiero po tym sadzi się rośliny. Z kolei w uprawach sadowniczych linie kroplujące bardzo często podwieszane są na pniach lub konstrukcjach wspierających drzewa, tak by nie leżały bezpośrednio na ziemi. W ogrodach taśmy i linie są ukrywane pod matami ściółkującymi, które dodatkowo przykrywa się korą drzewną lub drobnymi kamykami.